Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

 

adopcja doroslego kota

Mruczek - kot adoptowany jako dorosły

Trzy lata temu w wakacje na podwórku kamienicy, w której mieszkam pojawił się bardzo ładny kot. Na oko był już dorosły i wcale nie wyglądał na bezdomnego, więc myślałam, że uciekł z domu i po kilku dniach wróci do swoich właścicieli. Pytałam sąsiadów, czy nie wiedzą czyj to kot, ale nikt nic nie wiedział, a kot zadomowił się na podwórku na dobre. Zaczęłam go więc dokarmiać. Chyba z wdzięczności chodził za mną krok w krok i zaczepiał, żeby się z nim bawić. Spędzałam z nim coraz więcej czasu. Zastanawiałam się tylko co będzie jak przyjdzie jesień i zima. Czy będzie mógł mieszkać w piwnicy?

 

Niestety właściciel kamienicy nie chciał nawet o tym słyszeć. Serce o mało mi nie pękło z żalu jak zobaczyłam, że przepędza kota z klatki schodowej na zimno i deszcz. Trochę wysiłku kosztowało mnie przekonanie mamy, że kot w domu to wcale nie taki wielki kłopot. Zgodziła się w końcu, więc zabrałam kota do domu. Gdy znalazł się w ciepłym, suchym mieszkaniu tak pięknie mruczał, że dostał na imię Mruczek.

Trochę bałam się czy nie nabrudzi i nie zniszczy czegoś, szczególnie moich plakatów, ale okazało się, że to bardzo czysty i grzeczny kot. U weterynarza dowiedziałam się, że Mruczek to całkiem dorosły kot. W chwili gdy go wzięłam do domu miał około 3 lata. Od tamtej pory mieszka z nami już prawie 3 lata i nigdy nie zdarzyło mu się nabrudzić lub coś zniszczyć, czy rozbić. To nie znaczy, że jest "święty", czasami strasznie psoci, ale nie wyrządza żadnych szkód. O razu przyzwyczaił się do nas. Jest dla wszystkich bardzo przymilny i tylko czeka na moment, gdy ktoś usiądzie i wchodzi na kolana lub kładzie się obok i czeka na pieszczoty.

Czasami trudno przejść przez pokój, bo cały czas ociera się o nogi, a gdy wychodzimy z domu, czeka w przedpokoju na nasz powrót. Gdy jestem smutna albo zmartwiona liże mnie po twarzy (może to trochę nie higieniczne, ale bardzo sympatyczne). Mruczek zachowuje się tak jakby chciał się odwdzięczyć za przygarnięcie. Nigdy nawet przez chwilę ni żałowałam, że przygarnęłam dorosłego kota. Może tylko czasami szkoda mi trochę, że nie dorastał u mnie, ale z drugiej strony, jak pomyślę ile taki maluch mógłby sprawić kłopotu, to cieszę się, że Mruczek był już dorosły.
Monika z Krakowa (2000)


Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.