Pomoc zwierzętom Porady/Info Wszystko o kotach Blogi O stronie www Ogłoszenia

Prosze o nie umieszczanie tu ogloszen dotyczacych rozmnażania i hodowli. takie ogłoszenia będš usuwane.

Dodaj ogłoszenie

Ogłoszenia o zaginionych zwierzętach   Ogłoszenia o znalezionych zwierzętach

aaaa

Miasto: kkkkkk
kkkkk
Kontakt: kkkkk
Email: aaa@aaa.pl

Data ogłoszenia: 22. 08. 2010


Magia czerni i blask w oku - dom kwestią życia i śmierci

Miasto: Kraków
Patrzysz na mnie.
Nic szczególnego, zwyczajność, przeciętność.
Nikt ważny dla Ciebie.
Zwykły kot, jakich tysiące ...

Ani puchatego ogona, ani szafirowych oczu, ani futra w kolorze złota czy srebra, ani nawet spojrzenia
przyciągającego wzrok, skłaniającego człowieka do zatrzymania się i wyczytania z niego i historii
i prośby jakie w sobie kryją. Nic …. Poza czarnym futrem, smutnym udawanym uśmiechem i złamanym sercem,
którego nikt nie chce uleczyć.

Jestem czarna.

Czarnych kotów nie lubią.

Zwłaszcza tych niczyich.

Bo jest ich tak wiele, bo ludzie są przesądni.

W czarne koty rzucają kamieniami.

Wyobraź sobie obraz bezdomności, w jego tle bezbronną kotkę, uciekającą przed złym człowiekiem,
tuż za nią powietrze przedziera kamień, wprawiony w ruch przez niego – przez człowieka.

Wiesz? Kamień boli. Kopniak boli. I serce boli, jeszcze bardziej niż ciało. Kota łatwo skrzywdzić.
A niczyjego to już szczególnie. Bo przecież nikt nie stanie w jego obronie, bo przecież jest niczyj.

Później zranionego kota trudno poskładać. Na ratowanie niczyich mało kto się zdecyduje …

Mnie uratowali. Przyszłam pod balkon, ten sam, pod którym Dobry Człowiek dawał mi i innym kotom jeść.
Przyszłam z okropną, bolącą raną na łebku. Przyszłam po pomoc, choć nie wierzyłam, że ją otrzymam.
Przyszłam … czekałam … bolało. Bardziej niż rzucony we mnie kamień. I bardziej niż kopniak.
Mówiłam, że czarnych kotów nie lubią?

Ale na szczęście nie wszyscy. Są tacy, którzy nie patrzą na urodę i kolor futerka,
ale widzą rany na ciele i chorą duszę. Tylko nie każdy kot ma szansę na nich trafić … ja miałam.
Dobry Człowiek był właśnie taki. Zabrał mnie do weterynarza, opiekował się mną,
pozszywali mnie i teraz po ranie ani śladu.

Tylko ja dalej się boję, że znów będzie bolało. I nie tylko ciało, ale serce…
Dlatego, proszę, ulecz moje serce nim będzie za późno, po prostu uratuj mnie.

Od tego strasznego dnia kiedy zostałam ranna, mieszkam u Dobrego Człowieka.
Ale Dobry Człowiek nie może przetrzymywać mnie już dłużej. Musi się wyprowadzić
i nie może ze sobą zabrać kota. Miał wyprowadzić się już w czerwcu,
udało mu się przedłużyć pobyt o miesiąc.
I mamy – Dobry Człowiek i ja, czarny kot – czas do końca lipca. A potem?

Boję się … boję się, że znów będę niczyja. Niczyja i nadal czarna.
I że mój los też będzie czarny. Pomóż! Daj mi dom!
Odwdzięczę się mruczeniem i największą kocią miłością świata!

Proszę, niech moja miłość nie okaże się niepotrzebna. Lubię dotyk, mruczę, ocieram się, tańczę.
Nie mam jeszcze imienia – czekam, aż Ty mi je nadasz. Wiem co to kuweta.
Jestem młoda, wysterylizowana i oswojona. I tak bardzo Cię potrzebuję.

Nie mogę wrócić na ulicę. Nie dam sobie rady. Jestem czarna. Znów rzucą we mnie kamieniem,
znów uderzą i przegonią. Na ulicy czarnych nie lubią. Boję się kamieni. Boję się kopniaków.
Boję się, że mogłabym tego nie przeżyć.


Pomóż ukoić skołatane serduszko tej biednej, czarnej koteczce po przejściach. Daj jej dom.
Tylko pospiesz się, bo jeśli przyjdziesz za późno, jej może już nie być …
czasu jest niewiele.

Czarna, młodziutka kicia, znaleziona na jednym z krakowskich osiedli z paskudną raną główki
czeka na domek. Czasu jest bardzo mało, osoba, która uratowała kicię musi wyprowadzić się
do końca lipca, przedłużyła pobyt ze względu na kotkę.
Nie pozwólmy, żeby ten trud poszedł na marne!
Ta koteczka zasługuje na życie u boku kochającego człowieka,
zasługuje na życie w ogóle.

Kontakt w sprawie adopcji kotki

tel. 606 432 789
mail: hyena44@go2.pl

koteczka ma swoj watek tutaj: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=111302

Kontakt: 606 432 789
Email: hyena44@go2.pl

Data ogłoszenia: 15. 07. 2010


4 KOCIAKI PILNIE SZUKAJĄ KOCHAJĄCYCH DOMKÓW!

Miasto: Warszawa
Witam. Poszukujemy bardzo pilnie domu dla 4 kociaków. 3 dziewczynki i jeden chłopiec. Kociaki zostały zabrane ze strasznych warunków jakie panowały w jednej z warszawskich piwnic. Przeszły jedną z najgorszych kocich chorób – panleukopenię (koci tyfus), co za tym idzie już nigdy nie grozi im ta choroba. Teraz są zdrowe, zaszczepione, odrobaczone i do szczęścia potrzebują już tylko kochających domków. Przeszły tyle, że zasługują na naprawdę wyjątkowych ludzi. Kociaki są bardzo wesołe, aktywne i szybko się oswajają. Z piwnicy zabrałyśmy je jako straszne dzikusy, a teraz to banda pieszczochów. Mają niesamowity apetyt. Mogą być towarzyszami dla innych kotów, ponieważ wychowują się razem z naszymi dorosłymi kotami. Tu na kocim forum miau.pl cała ich historia - http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=111532



Bardzo mile widziane zabranie 2 kotków naraz ;)

Kontakt w sprawie adopcji – Asia- 606 709 262 lub Paulina 728 802 464

Możliwość dosłania większej ilości zdjęć na maila.

Zapraszamy do zapoznania się z koteczkami.

PODPISUJEMY UMOWĘ ADOPCYJNĄ


Kontakt: 606709262
Email: sinea1@wp.pl

Data ogłoszenia: 11. 07. 2010


PILNA---- ADOPCJA---PORZUCONEGO PIESKA

Miasto: Warszawa-Wesoła
Jakiś czas temu na osiedlu w Warszawie-Wesołej pojawił się nieduży piesek, pewnie komuś już się znudził :-( piesek jest młodziutki myślę, że ma ok. 1,5roku. Jest niezwykle milutki i łagodny. Uwielbia głaskanie, przytulanie i zabawy. Rozpaczliwie szuka nowego właściciela, zaczepia niemalże każdą napotkaną osobę...koczuje pod klatkami :-(
Kontakt: 604-540-500
Email: olajonska@onet.eu

Data ogłoszenia: 11. 06. 2010


MACIUŚ - DUŻY NAKOLANKOWY BŁAGA O DOM

Miasto: Szczytno
TO DUŻY, PIĘKNY, NAKOLANKOWY KOCUR

BARDZO POTRZEBUJE TOWARZYSTWA CZŁOWIEKA, KIEDY WCHODZI SIĘ DO NIEGO ODRAZU WSKAKUJE NA KOLANA, PROSI O GŁASKANIE


... "jest taki kochany że szok. Po nogawce wskakuje mi na kolana a później liże i liże i liże. Ostatnio całą koszulkę miałam obślinioną przez niego :) "....


GDY WYCHODZIMY ON RZUCA SIĘ NA OGRODZENIE.. WYCIĄGA PRZEZ NIE ŁAPKI...I BŁAGA ABY GO ZABRAĆ...WIDOK JEST TRAGICZNY...


MACIUŚ JEST ZDROWY I ZASZCZEPIONY

PRZEBYWA W SZCZYTNIE

DO SCHRONISKA TRAFIŁ 2 TYGODNIE TEMU

ON SOBIE TAM NIE DAJE RADY


...PILNIE SZUKANY DOBRY DOM...

Może ktoś jest w stanie zaoferować chociaż Dom Tymczasowy


KONTAKT

Joanna-693960672

marchewy@o2.pl


MACIUŚ ZNAJDUJE SIĘ W SZCZYTNIE, JEDNAK JEŻELI ZNAJDZIE SIĘ DOM W INNEJ CZĘŚCI POLSKI BĘDZIEMY STARAĆ SIĘ O TRANSPORT
Kontakt: 693960672
Email: katarzyna.babiarczuk@interia.pl

Data ogłoszenia: 2. 06. 2010


Złotooka Mrówcia

Miasto: Warszawa
Mrówcia to kot, który nieustannie szuka kontaktu z człowiekiem. Chodzi za nim, kładzie się w nogach oczekując zainteresowania i ręki, która będzie, głaskać i głaskać, i … głaskać :)
Mrówcia albo się bawi (co uwielbia ! i zachowuje się wówczas jak mały kociak), albo śpi, albo czeka przy człowieku na swoje ‘5 minut’ (im dłuższe, tym lepiej – jak widać na zdjęciu poniżej, nawet wanna jest dobra na takie oczekiwanie).
Uwaga, daje się dość łatwo przekupić jedzeniem ! Obżartuch, co tu ukrywać :)

Krowka jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Ma założoną książeczkę zdrowia.
Wiek - ok 5 lat. Nauczona korzystania z kuwety i drapaka.

Szuka dobrego, odpowiedzialnego domu, który otoczy ją czułą opieką i zapewni bezpieczeństwo.
TYLKO DOM BEZ MOŻLIWOŚCI WYCHODZENIA NA DWÓR!

Kontakt Agnieszka jagna(at)mailcity.com, tel. 798.085.767
Zdjecia dosle mailem.
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=637ce0c25ff922a2][IMG]http://images43.fotosik.pl/250/637ce0c25ff922a2m.jpg[/IMG][/URL]
Kontakt: 798085767
Email: jagna@mailcity.com

Data ogłoszenia: 31. 03. 2010


Schronizko dal ziwrząt w olsztynie

Miasto: Olsztyn , ul.Turystyczna 2 , woj. wrmińsko-mazurskie
Każde, nawet najmniejsze wsparcie naszego schroniska jest ważne i ma znaczenie
W schronisku zawsze potrzebna jest karma dla psów i kotów, kołdry, koce, garnki, miski, smycze, obroże, szczotki dla zwierząt.
Przyjmujemy również darowizny w formie pieniężnej. Więcej szczegółów na stronie :
http://www.schronisko.olsztyn.pl
Kontakt: +48 89 526 82 15
Email: schronisko.olsztyn@neostrada.pl

Data ogłoszenia: 16. 03. 2010


Majka szuka kochającego domku

Miasto: Radomsko
Majka jest ok. 2 letnią koteczką. Mieszkała w blokowej piwnicy w Radomsku, jednak bardzo lgnęła do ludzi. W zeszłym roku RTOZ postanowił wysterylizować tą bezdomną, łagodną kotka, dzięki czemu znalazła dom. Niestety nowi właściciele okazali się nieodpowiedzialni - po pewnym czasie postanowili ją oddać (synowa pani spodziewała się dziecka i nie życzyła sobie kota w domu). Majka, która bardzo się związała ze swoimi opiekunami, przypłaciła to ciężką depresją. Przez wiele dni kotka nie chciała jeść, nie schodziła ze swojego posłania, syczała na inne koty. Nadal jest bardzo poważna, chociaż widać że cieszy ją głaskanie i zainteresowanie ze strony opiekunów. Kiedy dochodzimy do niej przewraca się na plecy, cudownie wygina i mruczy. Majka jest zaszczepiona przeciwko chorobom wirusowym, odrobaczona i odpchlona. Potrafi korzystać z kuwety. Osobie, która zapewni jej dom, ta łagodna i delikatna kotka odwdzięczy się bezgraniczną miłością i oddaniem.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Bezpośredni kontakt do RTOZ
tel. 695 752 709
e-mail: radomskotoz@o2.pl
RADOMSKO

Kontakt: 695 752 709
Email: radomskotoz@o2.pl

Data ogłoszenia: 6. 03. 2010


Nie jestem najpiekniejsza, czy też mam szanse na dom??

Miasto: Częstochowa
Baśka to ok.roczna kotka. Znaleziona przy ulicy ok 7 m-cy temu. Wyglądała,jak wyrzucona z auta. Przez ostatnie 7-mcy w domu tymczasowym. Najpierw w jednym, teraz drugim. Nauczona jest mieszkania w domu, nie wychodzi, chętnie przebywa z człowiekiem, często wyleguje się na naszych kolanach. Jest bardzo przyjacielska. Dobrze dogaduje się z naszymi psami i kotem. Baśka jest po sterylizacji, zabieg miała w zeszły wtorek. W pełni wróciła już do sił. Różnie reaguje na zaczepki naszego młodszego kota. Baśka jestr idealnym kotem nawet dla osoby, która nie będzie miała dla niej bardzo dużo czasu, nie jest wymagająca. Większość czasu leży w okolicy pieca, a jak tylko ktoś usiądzie, żeby np. poczytać, to ładuje się na kolana. Przez pierwszych kilka dni była bardzo
przestraszona, wogóle nie wychodziła spod kanapy prawie, nawet isę zastanawiałem, czy ona wogóle je. Teraz nasze psy wogóle jej juz nie przeszkadzają... Nie jest może najpiękniejsza, ale napewno odwdzięczy się osobie, która zdecyduje się ją przygarnąć....
Kontakt: 695544128
Email: tazb2@tlen.pl

Data ogłoszenia: 4. 02. 2010


miziasta Krówka szuka domu

Miasto: Warszawa
Znaleziona na dworze - jej „człowiek” pozbył się jej na zimę...

Krowka jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Ma założoną książeczkę zdrowia.
Wiek - ok 5 lat.

Jest bardzo przyjazna i miła, uwielbia głaskanie, do przystawionej ręki mizia się nachalnie.
Do innych kotów - bardzo zainteresowana i nastawiona pozytywnie.


Szuka dobrego, odpowiedzialnego domu, który otoczy ją czułą opieką i zapewni bezpieczeństwo.
TYLKO DOM BEZ MOŻLIWOŚCI WYCHODZENIA NA DWÓR!
Adopcja możliwa po uprzedniej wnikliwej rozmowie osobistej :-) jak i podpisaniu umowy adopcyjnej.

Zdjecia dosle mailem.
Kontakt: 798085767
Email: jagna@mailcity.com

Data ogłoszenia: 14. 01. 2010


Felek szuka domu

Miasto: Otwock k.Warszawy
Felek jest biało-szary, ma ok. 9 m-cy, jest odrobaczony,zaszczepiony i wykastrowany, załatwia się do kuwety. Przyjacielski i murczliwy kocurek. Dogaduje się z innymi kotami. Jest u nas od trzech tygodni i pilnie poszukuje stałego, kochającego domku
Kontakt: tel. 503 066 234
Email: h.czoloszynska@neostrada.pl

Data ogłoszenia: 27. 12. 2009


Nie chcę wrócić do schroniska i umrzeć !!!

Miasto: Łódź
Moja historia jest bardzo smutna. Mój właściciel odniósł mnie do schroniska i zostawił jak niepotrzebnego śmiecia. Nawet sobie nie możecie wyobrazić jest się wtedy czułem. Bardzo długo byłem w schronisku, zachorowałem i o mało nie straciłem wzroku. Koty też mnie nie lubiły, drapały mnie i miałem nosek cały w ranach... Ale teraz jest już wszystko dobrze. Tylko przez to nie lubię obcych mi ludzi. Nie lubię jak mnie głaszczą, wtedy mogę ugryźć. Ale jak tylko kogoś lepiej poznam, bardzo się zaprzyjaźniam i przytulaniu i mizianiu nie ma końca. Po prostu to kocham. Jestem także już bardzo długo w domu tymczasowym, i nie wiem co dalej ze mną będzie. Moi opiekunowie nie mogą już dłużej mnie mieć, a ja nie chcę znowu wrócić do schroniska ! Nie wiem dlaczego nikt mnie nie chce... Toleruje psy, kotów trochę się boję, więc musiałbym się przyzwyczaić. Jestem już wykastrowany, zdrowy, młody - mam ok.10 mies. Załatwiam się tylko do kuwety. Proszę uratuj mnie, nie pozwól mi Świąt spędzić w schronisku! Błagam... - Zibi. Kontakt : nika2806@vp.pl

Więcej informacji o kotku i cała jego historia znajduje się pod adresem : www.kocurek-zibi.xt.pl

Filmik z Zibim : http://www. youtube.com/watch?v=G84A9RQnoSg
Kontakt: nika2806@vp.pl
Email: nika2806@vp.pl

Data ogłoszenia: 25. 12. 2009


Lileczka bez nóżki już zdrowa szuka domku na zawsze

Miasto: Rzeszów
Lili to potwornie skrzywdzona koteczka, jej historia jest bardzo tragiczna.
Domową kotkę ktoś wywiózł na stację benzynową usytuowaną w lesie i porzucił. Tam też przydarzył się jej potworny wypadek. Kiedy ją znalazłam, miała urwaną łapkę (kości były na wierzchu!), urwany kawałek ogonka i w strasznym stanie oko, z którego lała się ropa. Cały policzek miała nabrzmiały ropą. Kotka była okropnie zagłodzona, mimo iż na tej stacji jest bar, a tym samym chociażby resztki jedzenia. No i w tym barze pracują ludzie…
Koteczka koczowała w lesie podobno ponad 2 miesiące i nikt jej nie pomógł, mimo iż na stację ciągle podjeżdżały samochody, żeby zatankować i koteńka do nich podchodziła prosząc o pomoc…. Kiedy ją zobaczyłam… gryzła suchy chleb.
Przypuszczam, że kotka złapała się w sidła, ale możliwe jest też, że została zaatakowana przez jakieś leśne zwierzę, np. lisa, bo koteńka jest bardzo drobna. Ale tego nie dowiemy się już nigdy.

Teraz Lili przebywa w domu tymczasowym i jest już bezpieczna. Kikucik łapki bardzo ładnie już się zagoił, kicia nauczyła się radzić sobie na trzech łapeczkach. Oczko udało się uratować na tyle, że nie trzeba go usuwać, jednak na to oko kicia nie będzie już widziała.
Lili jest bardzo dzielną, i - jak na takie potworne okaleczenie - niezwykle pogodną koteczką. Wciąż kocha człowieka, lubi się przytulać. Od początku pięknie korzysta z kuwety, jest zdrowa (testy FIV i FeLV ujemne), odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Ma ok.2 lata.
Lilunia szuka domu stałego, domu bardzo odpowiedzialnego, takiego który ją pokocha na zawsze i nigdy już nie zawiedzie. Ze względu na swoje kalectwo szuka domu wyłącznie nie wychodzącego. Przyszły domek musi mieć świadomość, że Lili nie będzie już nigdy w pełni sprawną koteczką, chociaż radzi sobie świetnie, bawi się i biega tak, jakby miała wszystkie łapki. Za okazane serce i opiekę obdarzy swojego opiekuna wielką miłością, bo w oczach tej tak skrzywdzonej koteczki są niesamowite pokłady miłości.
Kotka przebywa w domu tymczasowym w Rzeszowie. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt do tymczasowej opiekunki:
e-mail : zuzinka96@wp.pl
tel.: 608 348 950

Kto pokocha tę małą, cudowną koteczkę, która nigdy nie przestała kochać człowieka? I uratuje jej cały świat?

Kontakt: 608 348 950
Email: zuzinka96@wp.pl

Data ogłoszenia: 27. 11. 2009


Kulka szuka domku na zawsze

Miasto: Rzeszów
KULECZKA to ok.4 letnia kotka, która do niedawna nie wiedziała, co to dom. Żyła przy ruchliwej ulicy, spała pod samochodami – nawet w największe mrozy. Była brudna, zaniedbana, z chorymi oczami. Miała zdartą skórę z boku – nie wiadomo, czy to pies, czy wypaloną jakimś smarem samochodowym, czy jeszcze coś innego przydarzyło się kotce.
Teraz Kuleczka przebywa w domu tymczasowym i jest już piękną, czyściutką kicią. Bardzo ładnie korzysta z kuwety (nie miała ani jednej wpadki), jest zdrowa (testy FIV i FeLV ujemne), wysterylizowana, zaszczepiona i gotowa do szukania domku takiego na całe życie.
Ale Kuleczki nie oszczędzał los i prawdopodobnie doznała bardzo dużo złego od człowieka, bo każda próba dotknięcia jej przywołuje złe wspomnienia i strach. Jest już dużo lepiej, niż było na początku, ale kotce potrzebny jest opiekun, który swoją cierpliwością sprawi, że Kuleczka uwierzy, że człowiek może być dobry, a ludzka ręka przestanie jej się kojarzyć z bólem i cierpieniem.
Kuleczka ma bardzo dobry kontakt z innymi kotami. Jest zupełnie bezkonfliktowa, bardzo towarzyska i potrafi bawić się jak mały kociak wszystkim, co znajdzie. Świetnie nadaje się na kolejnego kota w domu, a wielką satysfakcją dla opiekuna będzie dzień, kiedy kotka całkowicie zaufa człowiekowi. Ta kotka, która nigdy wcześniej nie wiedziała, co znaczy dom, świetnie zaaklimatyzowała się w mieszkaniu, zupełnie nie tęskni za życiem na wolności, nadaje się więc do domu nie wychodzącego.
Aktualnie przebywa w domu tymczasowym w Rzeszowie. Warunkiem adopcji będzie podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt: 608-348-950
Email: zuzinka96@wp.pl

Data ogłoszenia: 22. 11. 2009


Kocięta do adopcji.

Miasto: Oleśnica
Do oddania 2 czarne 1 miesięczne kocieta - 2 kotki. Sa zdrowe, odkarmione i bardzo czułe.
Kontakt: 502 407 939
Email: tposlednicki@gmail.com

Data ogłoszenia: 15. 11. 2009


szukamy domów

Miasto: Kraków
Fundacja Zwierzęta Krakowa szuka domów dla młodych wysterylizowanych, zaszczepionych kociaków. Kotki sa w róznych kolorach, nauczone czystości, naprawdę piekne
Kontakt: 012 654 96 09
Email: nehringa@uek.krakow.pl

Data ogłoszenia: 13. 11. 2009


Dwa podrzucone pod śmietnik kociaki szukają nowych domków

Miasto: Bolesławiec
Jest ich parka - szary to kocurek, szaro-biała koteczka. Lucek i Lusia :)

Mają ok 2,5 miesiąca. Na początku wystraszone przygodą jaka je spotkała, teraz z pełną energią psocą i szaleją jak na kocięta przystało :)

Odrobaczone, odpchlone, korzystają z kuwety. Świetnie się razem dogadują, więc domek dla nich mógłby być wspólny ;)

Ponieważ kocie rezydentki nie akceptują nowego towarzystwa nowe domki są pilnie potrzebne :(

Istnieje możliwość dowozu kotków na terenie Dolnego Śląska
tel. 604 88 65 92
jagodabaran@poczta.fm
Kontakt: 604 88 65 92
Email: jagodabaran@poczta.fm

Data ogłoszenia: 11. 11. 2009


Znajdek szuka domu

Miasto: Warszawa
Znaleziony 5-cio miesięczny czarno-biały kastratek szuka domu. Kotek jest odrobaczony, jest bardzo przyjazny - rozmruczany i przytulasty
Kontakt: 661 85 64 57
Email: anna.szczerbik@gmail.com

Data ogłoszenia: 8. 11. 2009


Czarna kotka szuka domu

Miasto: warszawa i okolice
Wczoraj dowiedziałam się, że mama mojego Bonifacego szuka domu. Dotychczasowi jej opiekunowie (mama z 13 letnią córką) mają wielkie problemy, musiały się wyprowadzić. Wróciły do mieszkania rodziców kobiety, a Ci niestety nieznoszą kotów. Awanturę miała na cały blok i teraz Dziewczyny nie mają wyjścia - pilnie szukają domu na Koteńki. Widziałam ja tylko raz, ale patrząc na mojego Bonifacego i widząc zdjęcia kotki na NK to różnicy nie widzę. O ile mi wiadomo charakter kotka ma rewelacyjny - miziak na całego, choć bywają momenty, że robi się nieśmiała.
Koteczka jest zdrowa, zaszczepiona, z książeczką. Nie miała sterylki, bo w domu nigdy się u nich nie przelewało z kasą, młode miała tylko raz (stąd Bonifacy) we wrześniu 2008 a teraz jest po szczepieniu, więc chwilowo rujka nie grozi.
Bardzo proszę o pomoc w poszukiwaniu domku dla kici. Jest kotką czystą, korzysta z kuwety, potrafi się bawić z człowiekiem małym i dużym, psów się boi. Tyle udało mi się dowiedzieć na ten czas.
Zainteresowanych proszę o kontakt na miau lub mlodak@interia.pl
Sprawa jest naprawdę bardzo pilna bo nie wiem ile jeszcze uda się przetrzymać koteczkę. Kobieta pracuje, córka chodzi do szkoły i boję się, że rodzice wyrzucą ją z domu pod ich nieobecność!
Zdjęcie kotki można obejrzeć tu:
http://a.eu.fotka.pl.s3.amazonaws.com/034/659/34659402_640.jpg
Kontakt: 606-352274
Email: mlodak@interia.pl

Data ogłoszenia: 14. 10. 2009


oddam kotki

Miasto: Wrocław
Dwie 6 miesięczne szaro-siwe kotki pilnie szukają domu.siostrzyczki powinny być adoptowane razem.Są zdrowe,odrobaczone i 12.10 2009 będą wysterylizowane.
Kontakt: 506 626 945
Email: martajusz@tlen.pl

Data ogłoszenia: 10. 10. 2009


Częstochowa- mały Kaziu szuka domku- pomocy!!!

Miasto: Częstochowa
Kaziu to ok.4-miesięczny, biały z szarymi plamkami kociak, jeden z szóstki rodzeństwa mieszkających do niedawna na jednym z częstochowskich śmietników. Z całej szóstki przeżyła tylko dwójka, część najprawdopodobniej zginęła w śmieciarkach. Mimo iż na początku był dzikusem, już następnegho dnia do głaskania jest pierwszy. Przebywa obecnie w DT gdzie na stałe mieszka jeden kot i dwa psy, które nie wydają się mu wogóle przeszkadzać. Już nauczył się korzystać z kuwety. Szybko przystosuje się do nowego otoczenia. Pomóżmy mu znaleźć kochający dom! W razie potrzeby pomożemy worganizacji transportu. Adopcja tylko po podpisaniu umowy adopcyjnej.
Kontakt: 695544128
Email: tazb2@tlen.pl

Data ogłoszenia: 6. 10. 2009


slepy kociak potrzebuje domu od zaraz

Miasto: warszawa/szczecin/krakow
5 dni temu znaleźli mnie w centrum szczecina... bylem bardzo chory.. oczy mialem tak zaropiałe i tak je drapałem ze wytarlem sobie cala sierc z lapek i pyszczka... wirus który zaatakował moje oczy sprawili ze galki oczne wyciekły i bede ślepy na resztę życia... nie mam oczu... miałem także 4 ataki padaczki w pierwszy dzień jak mnie znaleźli.. od tego czasu jest mi coraz lepiej.. mam dobra opiekę lekarska ... zdrowieje..mam dobry apetyt.. bawię się.. nie mam więcej atakow...nauczylem się sam chodzić do kuwety i jestem całkowicie normalnym małym kocurkiem.... jestem mądry, odważny, lubię być adorowany tak jak każdy kot i nie boje się ludzi.

jest tylko jeden problem... nie mam domu... a potrzebuje go b pilnie.. na razie podróżuje po Polsce z panią która mi ocaliła życie... ale ona nie mieszka w Polsce... i nie moge z nią zostać.

potrzebuje spokojnego stabilnego domu... jestem całkowicie bezbronny z powodu mojej ślepoty.. wiec muszę już zostać kotem domowym... to ze jestem ślepy nie ogranicza mnie... mam dobry słuch, wąsy i węch... zapamiętuje gdzie co jest i umie sobie poradzić... ale potrzebuje domu w którym nie ma dużych zmian i ludzi którzy rozumieją ze jest mi troszkę trudniej niż innym kota bo nie mam oczu.

pani z która podróżuje mówi ze dostarczy mnie do każdego zakątka polski jeśli tam będzie mój nowy dom. jej numer komórkowy: 0794-119-359.

Kontakt: 0794-119-359
Email: katarzyna.bylok@ncl.ac.uk

Data ogłoszenia: 5. 10. 2009


Ruda kotka

Miasto: Warszawa
W dniu 23/09 na Bemowie przy Tesco zaginela 3 letnia ruda kotka,cała ruda pręgowana z białym kołnierzem i łapkami.Wabi sie Tofi.Nagroda dla znalazcy.
Kontakt: 601 212 893
Email: swietlanapekala@wp.pl

Data ogłoszenia: 4. 10. 2009


PILNA ADOPCJA,PORZUCONY KOTEK :-(

Miasto: Warszawa-wesoła
Dnia 7września, w Warszawie-Wesołej został wyrzucony z samochodu kotek. Zapewne kiedy był malutki, był świetną zabawką, aż któregoś dnia się znudził i został wyrzucony jak rzecz, a to jest żywa istota, która tak samo jak my potrzebuje ciepła, miłości, schronienia. Adopcja jest pilna, ponieważ kotek zupełnie sobie nie radzi. Rozpaczliwie szuka nowego właściciela, łasi się do każdej napotkanej osoby. Jest niezwykle przyjazny i łagodny, uwielbia drapanie, przytulanie. Jest już coraz zimniej, zwłaszcza nocą a jego jedynie "schronienie" jest pod balkonem bloku. Kotek jest śliczny, cały biały! z czarnym do połowy łepkiem i ogonkiem. Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli okażesz serce i przygarniesz tego biedaka będzie on wdzięcznym, oddanym i najlepszym Twoim przyjacielem!!! Kontakt i więcej informacji pod numerem: 604-540-500.
Pozdrawiam,

Kontakt: 604-540-500
Email: olajonska@onet.eu

Data ogłoszenia: 28. 09. 2009


Kicia

Miasto: Warszawa
Śliczna, młoda, wykastrowana, bardzo przymilna kicia pilnie szuka domku. Przybłąkała się na Jelonkach w Warszawie.
Kontakt: (22)4984527
Email: joannam@coi.waw.pl

Data ogłoszenia: 21. 09. 2009


Oskar - swietny kumpel dla Twojego kota-jedynaka !

Miasto: Warszawa
OSKAR to młody (około 8-miesięczny) kocurek.
Został uratowany z jednej z warszawskich piwnic i wyleczony z kociego kataru oraz uporczywego zapalenie pęcherza.
Trafił do nas jako straszny dzikus, syczał, trząsł się na widok człowieka i unikał kontaktu. Dzięki cierpliwości i ogromnej miłości zarówno domowników jak i kotek rezydentek :-) zmienił się nie do poznania. Mruczy, śpi blisko człowieka, cudownie bawi się myszkami i piórkami. Wita nas w progu, rano, gdy tylko usłyszy, że ktoś się budzi- biegnie na porcję pieszczot i przypomina donośnym miauuuu, że czas na śniadanie :-)
W kontakcie z obcymi jest dość nieśmiały, potrzebuje więcej czasu aby się oswoić. Absolutnie nie jest agresywny, ani w stosunku do ludzi ani do innych kotów.
Uwielbia towarzystwo innych kociastych, jest idealny do domu, w którym już jest jakiś kotek. Za podarowaną mu cierpliwość i choć odrobinę miłości potrafi się pięknie odwdzięczyć.

OSKAR jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. To żywiołowy kocurek, który do tej pory nie miał szczęścia jeśli chodzi o ten jedyny, kochający stały domek! Załatwia się do kuwetki i lubi zarówno dobrą sucha karmę jak i od czasu do czasu świeże mięsko.

Adopcja możliwa po uprzedniej wnikliwej rozmowie osobistej :-) jak i podpisaniu umowy adopcyjnej.
Kontakt: 0607-531-537
Email: ania.berlin@wp.pl

Data ogłoszenia: 18. 09. 2009


!!! Piekna Czarnuta szuka kochajacego domu !!!

Miasto: Warszawa
Boska i kompletnie bezkonfliktowa Czarnuta nie moze sie doczekac przeprowadzki do Twojego domu !!
Czarna jak aksamit, z malym bialym krawacikiem oraz pieknymi zlotymi oczami.
Wiek ok. 9-10 miesiecy. Korzysta z kuwety.
Znaleziona chora i bezdomna na jednym z warszawskich osiedli - dzisiaj jest juz wyleczona, odrobaczona i wysterylizowana.
Obecnie do obejrzenia na Ursynowie.

Mizia się jak najęta.
Z kolan najchętniej by nie schodziła.
Kolana to w jej mniemaniu krolestwo, ktorego opuszczac nie raczy – jest nawet sklonna isc na kompromis w sprawie wspólnego zajmowania Twoich kolan z innymi kotami :)
Calkiem szybko dogaduje sie z nowymi kotami.

Osobom zainteresowanym przesle ZDJECIA mailem.

WAŻNE:
- zwierzę to istota czująca, od osoby adoptującej kota oczekujemy odpowiedzialności, zapewnienia kotu bezpieczeństwa
(wyłącznie dom nie wypuszczający zwierzęcia, zabezpieczony przed wypadnięciem balkon i okna)
- możliwa jest wyłącznie adopcja przez osobę dorosłą, docelowego opiekuna (nie na prezent)
- oczekujemy podpisania umowy adopcyjnej
- możliwy jest wyłącznie osobisty odbiór kota
- prowadzący aukcję zastrzega sobie prawo odwołania ofert niepoprzedzonych kontaktem

JEŚLI CHCESZ PRZYGARNĄĆ, MEJLUJ, DZWOŃ!!!
Kontakt: 0798085767
Email: jagna@mailcity.com

Data ogłoszenia: 16. 09. 2009


koty

Webmaster: Małgorzata Jaskłowska

(c) by Małgorzata Jaskłowska 2000.

.

Film edukacyjny o bezdomności zwierząt Złap, Wysterylizuj, Wypuść Pomóżmy kotom Sterylizacja kotów Fundacja Canis Nasz osrodek adopcyjny Ustawa o ochronie zwierząt