Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

Wypełnij PIT online

Program do rozliczania PIT 2013 online - e-pity 2013

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

za rok 2013 przez internet i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna.

 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama. 

Pod wpływem stresu rozwinęly się u niej kryształy w moczu, które w spokojnych warunkach wypłuczą się. adopcja

Książki o kotach

Opisy i recenzje książek na temat kotów, zarówno poradników jak i powieści, w których głównym bohaterem jest kot.

Gdy kot przebiegnie droge

Gdy KOT przebiegnie ci drogę

Franciszek J. Klimek

Mądrość, żart i swada pozwalają Franciszkowi Klimkowi tworzyć kocie wiersze z gracją tancerek Degas'a i wirtuozerią Paganiniego. Wiersze pana Franciszka są piękne jak najsłodsza kocia mruczanka.
Wojciech-Albert Kurkowski
redaktor naczelny miesięcznika KOT

Kocham Pana, Panie Franciszku, bo ktoś, kto pisze tak pięknie, równie pięknie myśli.
Dorota Sumińska

To wiersze mądre, piękne i serdeczne. Czasami śmieszą, zawsze wzruszają.
A przede wszystkim uczą tolerancji i empatii - rozszerzają horyzonty. Gdyby sięgnęły po te wiersze osoby kotom nieprzyjazne, z pewnością poruszyłyby one ich sumienia. Dla nas, miłośników tych zwierząt, są wspaniałym potwierdzeniem oczywistego faktu, że kochamy koty, bo są tego warte. Bez względu na to, jakie sprawiają nam kłopoty.
Maryla Weiss

Czytaj więcej: Gdy kot przebiegnie droge

Księżniczka Sissi fragment 2

Księżniczka Sissi  Stefanie Zweig 

Fragment książki 2

Miałam szczęście - los i okoliczności okazały się łaskawe. Miękko wylądowałam w miniaturowym ogrodzie Grubasa od strony ulicy na czymś, co udawało trawnik. Sprawdziłam, czy mogę bez wysiłku poruszać łapami, potrząsnęłam łbem, żeby odzyskać poczucie równowagi i rozluźniłam mięśnie. Udało się. Wszystko było w porządku.
Z werwą ruszyłam w kierunku najbliższej dziury w płocie, przez którą przecisnęłam się z niemałym trudem. Aby wywołać na otoczeniu wrażenie siły, a także by dodać sobie odwagi, zjeżyłam całe futerko i napuszyłam ogon. Byłam pewna, że wyglądam groźnie, dostojnie i imponująco. Zachłysnęłam się swobodą, za którą tęskniłam od dawna. Byłam wolna. Mogłam pójść, dokąd tylko chciałam. Mogłam poszukać sobie, albo i nie, nowego opiekuna. Mogłam znaleźć sobie nowy dom. Poczułam, iż jedyne w swoim rodzaju kocie szczęście stało się moim udziałem. Postanowiłam, że obdaruję uczuciem tylko tego, kto okaże się godny mojej miłości.

Zadowolona, nasłuchując nawoływania kosów zakłóconego wściekłym ujadaniem psa, przemierzałam w ten niedzielny poranek ciche ulice. Łagodne, jesienne słońce przyjemnie ogrzewało mój grzbiet. Od czasu do czasu natykałam się na ludzi, którzy nie zwracali na mnie uwagi, z czego byłam bardzo zadowolona. Wkrótce dotarłam do szerokiej, ocienionej drzewami alei, po której w obu kierunkach pędziły samochody śmierdzące jak baranina w galarecie i hałasujące jak elektryczny otwieracz do konserw Grubasa. To nie było odpowiednie dla mnie miejsce. Postanowiłam szybko je opuścić.

Czytaj więcej: Księżniczka Sissi fragment 2

Księżniczka Sissi fragment 3

Księżniczka Sissi  Stefanie Zweig

Fragment książki 3

Podjąwszy decyzję, miauknęłam cichutko i potrząsnęłam łbem. W tym momencie poczułam pierwsze ciężkie krople deszczu na uszach. Wyraźnie pociemniało. Zaczynało padać. Błysnęło raz i drugi. Zagrzmiało. Choć należę do wąskiego kręgu kocich wybrańców nie obawiających się ani ognia, ani burzy, poczułam się nieswojo. Dotarło do mnie, że nie mogę pozostawać dłużej sama bez ochrony i wsparcia na tym okropnym deszczu. Zdecydowałam, że muszę zacząć działać. I to szybko. W swoje nowe szczęście powinnam wkroczyć zadbana i elegancka. A już w żadnym razie nie mogę wyglądać jak jakaś przemoczona, zabiedzona mysz. Ostatecznie o tym, co ludzie o tobie sądzą, decyduje zawsze pierwsze wrażenie, jakie na nich zrobisz. Jak cię widzą, tak cię piszą, mówi przysłowie ukradzione kotom, które ludzie uważają za swoje własne.
Gwałtowny wiatr zmusił mnie do czynu. Szybko zlazłam z drzewa, popędziłam w stronę domu, i gdy do niego dotarłam, na sekundę przywarłam mokrym ciałem do muru. W oka mgnieniu wskoczyłam na okienny gzyms. Lewą łapą podrapałam w szybę. Moja długowłosa wybranka stawiała właśnie talerz na stole i stukanie uszło jej uwadze. Zaczęłam więc bębnić w okno ze zdwojoną siłą, używając do tego obu przednich łap. Drapałam wszystkimi pazurami, wrzeszcząc przy tym tak, że aż rozbolało mnie gardło.
Trwało całą ludzką wieczność, zanim mnie usłyszała i podeszła do okna. Trąc czoło, dotknęła jednej z róż stojących na parapecie i rozejrzała się wokół.

Czytaj więcej: Księżniczka Sissi fragment 3

Księżniczka Sissi fragment 1

Księżniczka Sissi  Stefanie Zweig 

Fragment książki 1

Tak dalej być nie mogło. Mój koci instynkt mówił mi, że najwyższy czas podjąć decyzję: zostać, czy zwiewać. Chociaż byłam młodym i niedoświadczonym kotem, przeżywającym raptem pierwszą wiosnę, czułam, że muszę dokonać wyboru, czy mam egzystować jako głupia, pozbawiona poczucia własnej godności i osobowości, służąca ludziom do zabawy przytulanka, czy też dumna przedstawicielka swojej rasy, godna podziwu syjamka. W ciągu paru bezsennych nocy doszłam do wniosku, że wolę raczej to drugie. A skoro już zdecydowałam, czego chcę, pozostawało tylko działać. Należało zatem wybrać dogodny moment na skok w nowe życie. Nie tylko to. Przede wszystkim trzeba było pokonać strach przed nieznanym.
Ostatni tydzień przed moją ucieczką przebiegał, podobnie jak wszystkie poprzednie, nudnym, utartym trybem - podłe, niepunktualnie serwowane jedzenie, okropne warunki sanitarne, urągające kocim wyobrażeniom o higienie, ludzka obojętność połączona z niemożnością zrozumienia kocich uczuć i potrzeb. Ten ponury obraz uzupełniały napady mojej depresji. Niestety, coraz częstsze i mroczniejsze. Ale to bym jeszcze zniosła. Miarka się jednak przebrała z powodu kilku anonimowych myszy i obrzydliwie cuchnącej baraniny w galarecie.

Czytaj więcej: Księżniczka Sissi fragment 1

Księżniczka Sissi

Księżniczka Sissi

Stefanie Zweig

Poznaj świat ludzi widziany oczami kota !
Zabawna i zaskakująca powieść o najsprytniejszej kotce świata!

Sissi to wyrafinowana, sprytna, mądra i zarazem przewrotna Syjamka. Pewnego dnia opuszcza dotychczasowych opiekunów z zamiarem znalezienia nowego domu. Znajduje odpowiednią osobę - Julię - panią doktor psychologii. Obecność Sissi wprowadza w dotychczasowe ustabilizowane życiem Julii i jej pacjentów mnóstwo zamętu, gdyż Sissi już od pierwszych chwil, biorąc się ostro do roboty, stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe metody terapii stosowne przez panią doktor.

Powieść przedstawia nam świat widziany oczami kota. Z kociej perspektywy czterech łap, świat ludzki jest śmieszny i zaskakujący. I ten dziwny świat Sissi postanawia naprawić...

Czytaj więcej: Księżniczka Sissi

Kocie tajemnice

Kocie tajemnice  Vicky Halls

Bohaterami książki są koty autorki. Wspomnienia stają się dla niej pretekstem do podzielenia się psychologiczną wiedzą oraz bogatym doświadczeniem. Na przykład w rozdziale pierwszym, poświęconym Annie, którą autorka wychowała od maleńkości, znajdziemy porady dotyczące opieki nad kocięciem. Kolejne rozdziały mówią m.in. o kociej nerwowości, sposobach radzenia sobie z agresją zwierzęcia, problemach u kotów żyjących wyłącznie w domach, o trzymaniu kilku kotów w jednym mieszkaniu, starości u naszych podopiecznych. Książkę zamyka poruszająca opowieść o odchodzeniu naszych przyjaciół i przeżywaniu związanego z tym żalu.


Doskonała lektura dla wszystkich, którzy kochają koty. Vicky Halls jest kocim psychologiem z ogromnym doświadczeniem. Jej porady są bardzo cenne zarówno dla początkujących kociarzy, jak i kocich ekspertów.

Dorota Sumińska
lekarz weterynarii, psycholog zwierzęcy,
autorka książek oraz programów telewizyjnych i radiowych

 


Jest to książka mądra i pożyteczna. Cieszę się, że na naszym rynku wydawniczym pojawiła się pozycja, która w ciekawy i przyjemny sposób odkrywa tajemnice kociego umysłu.

Wojciech-Albert Kurkowski
redaktor naczelny magazynu "KOT", międzynarodowy sędzia felinologiczny FIFe,
autor i tłumacz książek o kotach

Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Zajrzyj do kącika adopcyjnego - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis i  są  tu prezentowane psy i koty do adopcji Fundacji Canis.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.

Jeśli chcesz zamieścić ogłoszennie możesz to zrobić w dziale darmowych ogloszen.