Pamiętnik Kociary
Blog o mnie, moich zainteresowaniach i o kotach
-
Kuchnia z kotami – wrzesień 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
Podjęłam nieodwołalną decyzję wyprowadzenia się z kuchni rodzinnej. W skutek tego muszę gotować w obecności gromady kotów. Właściwie dlaczego nie. Wielu moich znajomych kociarzy najnormalniej w świecie gotuje mimo że mają gromady kotów chodzących po mieszkaniu, także po kuchni, i jakoś im to w gotowaniu nie przeszkadza. Tyle że te znane mi osoby, są WEGETARIANAMI. Czytaj dalej »
-
Ludzie, którzy nie lubią kotów często twierdzą, że koty śmierdzą. Jest to oczywista nieprawda. Koty nie śmierdzą same w sobie. Żadne zwierze ani człowiek nie śmierdzą same w sobie (chyba, że są brudne). Śmierdzą ich odchody, jeśli nie są sprzątane. Czytaj dalej »
-
Pamiętnik Kociary sierpien/wrzesien 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
19 sierpnia 2008
Postanowiłam wziąć się za odławianie kotów do sterylizacji na Bielanach. Miałam nadzieję, że znajdę kogoś kto mieszka blisko tego miejsca i będzie można to na niego zwalić. Niestety nikogo nie udało mi się zwerbować. Jedyną osobą zainteresowaną jest starsza pani, która nie da rady dźwigać ciężkiej klatki z kotem.
Ktoś mi powiedział, że tamtejsze koty są łatwe do odłowienia. Pogoda jest ładna, mam akurat urlop wiec dlaczego nie spróbować. I udało się – w ciągu 2 dni odłowiłyśmy kocura i 2 najbardziej płodne kotki. Spotkałyśmy też ludzi, którzy dokarmiają tą kocia kolonię – okazali się mili i na przyszłość będzie można się umówić na odławianie w porze karmienia. Czytaj dalej »
-
Pamiętnik kociary – czerwiec/lipiec 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
6 czerwca 2008
Frezja została zwrócona z adopcji. Niestety nie dogadała się całkowicie z kotką rezydentką. Zdziwiłam się, że koteczka zupełnie nie urosła przez te prawie 2 miesiące. Czytaj dalej »
-
Święta, święta i po świętach 24 marca 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
Wygląda na to, że ostatnia gwiazdka to były ostatnie święta w tej „rodzinie”. Na gwiazdkę było nawet miło. Tym razem przed świętami powiedziałam, że nie przyjdę do nich żeby nie oglądać miny Jego Wysokości jak gradowa burza. Czytaj dalej »
-
Pamiętnik kociary marzec/kwiecień 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
30 marca 2008
27 marca Żwirek przeszedł sterylizacje – szybko doszedł do siebie.
Kocurek z Żoliborza jest bardzo przestraszony. Dziewczyna, która karmi tu koty, powiedziała, że na ulicy był bardzo przymilny. Pózniej u niej w domu trochę się chował ale u mnie jest bardzo nieufny, fudzy, kuli się. Może nie lubi zamknięcia. Niestety jakiś czas musi być w klatce na kwarantannie. Czytaj dalej »
-
Fora internetowe – 22 marca 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
Mam marne doświadczania jeśli chodzi o fora internetowe i teraz już zdecydowanie odmawiam prośbom aby ogłaszać jakieś problemy na prośbę ludzi, którzy nie mają dostępu do sieci. Czytaj dalej »
-
Pamiętnik kociary marzec 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
15 marca 2008
W poniedziałek 10 marca uśpiłam Grację. Biedula od 2 dni tylko spała, nie jadła.
Obserwuje teraz bacznie Tamarę, ale wydaje się że jest wszystko w porządku.
Czytaj dalej »
-
Pamiętnik Kociary – 8 marca 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
Z Gracja jest źle. Od 2 dni właściwie nie je. Wczoraj jeszcze biegała a dziś już tylko siedzi. Jest bardzo wychudzona. Czy ona cierpi? Podobno mocznica zamula i nie wiele się czuje. Korespondowałam kiedyś z dziewczyna z N.Zelandii, która miała problemy z nerkami. Opisywała, że nie może pracować bo ciągłe czuje się zmęczona, boli ja głowa. Jakieś rok temu dostałam SMSa, że miała przeszczep nerki. Czytaj dalej »
-
Pamiętnik kociary – 22 luty 2008
Autor: admin. Data: 14 wrz 2009. Kategorie: Pamiętnik Kociary
Brak komentarzy
Mam od dziś kotkę na przechowaniu, po sterylizacji. Kotka pochodzi z piwnicy na Bielanach. Jest bardzo ładna, czarna z białymi łapkami, piękne duże oczy. Na szczęście jest kompletnie dzika i można ja wypuścić do piwnicy gdzie sobie żyje. Czytaj dalej »

Najnowsze komentarze