
"Ktokolwiek zabije kota w Egipcie zostaje skazany na śmierć, bez względu na to czy popełnił to przestępstwo umyślnie czy nie. Ludzie zbierają się i zabijają go. Nieszczęśliwy Rzymianin, który przypadkiem zabił kota nie mógł zostać ocalony ani przez Króla Ptolemeusza ani w skutek strachu jaki budził Rzym."
(Diodorus Siculus)
W starożytnym Egipcie kot był zwierzęciem otoczonym szczególną czcią. Nic dziwnego, Egipt to kraj zboża, spichlerz świata śródziemnomorskiego, a kot strzegł zbiorów przed gryzoniami.
Koty przedstawiane w sztuce egipskiej miały znaczenie symboliczne i religijne. Przedstawiano je z biżuterią jak naszyjniki lub kolczyki. Rzadko pojawiały się w egipskiej mitologii i hieroglifach. Nazywano je po prostu miu.
Egipcjanie udomowili afrykańskiego kota ok. 3500 lat p.n.e. Powstał wtedy kult bogini Bast lub Bastet przedstawianej jako kotka lub kobieta z głową kotki. Bastet to bogini płodności, macierzyństwa, radości, miłości, dzieci, muzyki i tańca i wszystkiego co radosne. Była boginią domu, bo który dom mógł się obejść bez kota.
Rodzina kotów była w Egipcie łączona ze Słońcem. Wierzono, że w nocy bóg słońca Ra przebywa zaświaty w słonecznej łodzi. Jest wtedy narażony na ataki złych duchów pod wodzą węża Apophis. Wierzono, że pomagały mu lwy, których oczy świecą w ciemności i niejako przywołują dzień.
Lwia bogini Sekhmet przedstawiana jako kobieta z głową lwa uosabiała niszczącą moc słońca. Łączono ją z wojną, walką, polowaniem. Była też boginią zwycięstwa i oczyszczenia.
Inną kocią boginią była Mafdet, czczoną pod postacią ocelota. Była tą która niszczy węże.
Egipt nie posiadał jednej religii. Różne bóstwa czczone były w różnych regionach kraju. Kult tych bardziej popularnych rozprzestrzeniał się na inne regiony, ulegał licznym zmianom.
Bastet była początkowo lokalną boginią w delcie Nilu, a jej kult rozwinął się z kultu lwa. Jednak jej koci aspekt przyniósł jej wielką popularność, gdyż reprezentowała jakby łagodniejszą i bardziej przyjazną stronę lwa.
Po raz pierwszy wspomina o Bastet w czsach II dynastii. "Bastet, pani Anhktaui", czytamy w instkrypcji w świątynie z czasów V dynastii, gdzie znaleziono pierwszy portret Bastet. Jednakże kult kociej bogini formuje się w pełni dopiero w czsach 21 dynastii ok. 1500 lat później.
Ośrodkiem jej kultu było Bubastis na północ od Gizy we wschodniej części delty Nilu. Z tego powodu oraz dlatego że związana była z wschodzącym słońcem nazywano ją Panią Wschodu.
Świątynia została zbudowana w czasach 12 dynastii. Około 1000 lat temu, w 950 p.n.e. Bastet stała się niezwykle popularna, gdy faraonowie z dynastii libijskiej uznali ją za swą protektorkę. Bubastis stało się stolicą Egiptu, a nowa świątynia została zbudowana w Tebach.
Koty były podziwiane z męstwo, siłę i aktywność, trzy cechy faraonów. Jako bóstwo solarne Bast była łączona z Ra i opisywana jako jego córka lub żona, z którym miała syna Maahesa. Bastet była boginią radości, muzyki i tańca ale potrafiła być drapieżna gdy chciała.
Według Herodota, gdy w Egipcie wybuchł pożar, ludzie martwili się bardziej o koty niż o płonący dobytek. Gdy kot zginął w płomieniach właściciele go długo opłakiwali. Gdy kot zmarl naturalną śmiercią na znak żałoby domownicy golili sobie brwi. Gdy zmarł pies golili też głowy i całe ciało.
Zmarłe koty zabierano do świątyni w Bubastis, gdzie były balsamowane i chowane. Suki zaś chowano w wioskach gdzie zdechły w świętych trumnach.
Herodot, który starał się przyrównać bóstwa Egipskie do Greckich, utożsamił Bast z Artemidą.
Imię Bast oznacą tę, która drapie. Nazywano ją też imionami: Ubasti, Ba en Aset (Dusza Aset(Izydy)), Pasht. Słowo kot, które brzmi podobnie w wielu językach pochodzi z egipskiego utchat.
Ok. 350 p.n.e. kult Bast został porzucony a całkowity jego kres połozył dekret cesarski z 390 r. n.e. który zakazał czczenia kociej bogini.
Jesteś gościem: 95053
|
Daj mu dom Dyzio - miły, spokojny kocurek, trchę lękliwy, lubi głaskanie
|
Daj mu dom Pentliczek - bardzo przymilny, zabawowy, lubi inne koty, ludzi, lub noszenie na rękach, głaskanie
|
|
Nowa kotka Milenka - Miła koteczka, przymilna, mruczy, bardzo domaga się uwagi i zainteresowania. Nie lubi innych kotów
|
Nowa kotka Rodzynka - towarzyska, uwielbia głaskanie, przymilna do przesady.
|
| Lesio - Przemiły piesek, lubi głaskanie, merda ogonkiem, ładnie chodzi na smyczy. Bardzo garnie się do ludzi. Jest spokojny, łagodny, toleruje inne psy. Uwaga: bardzo boi się hałasów np. strzałów na sylwestra. więcej o Lesiu >>> |
Wojtuś - Wojtuś to starszy piesek, który coraz boi się innych psów.
Jest wesoły, uwielbia biegać i kocha głaskanie po brzuchu. Będzie nagrodą dla jakichś wspaniałych ludzi, który zapewnią mu dom na resztę jego życia. więcej o Wojtusiu |
|
|
|
|
|
|
(c) by Małgorzata Jaskłowska 2000.